dodaj do schowka 0 szybki kontakt

Wybierz termin

7900 PLN + 2950 EUR

7900 PLN + 2950 EUR

7900 PLN + 2950 EUR

* Płatne w Polsce w USD lub EUR lub równowartość w PLN liczona wg kursu sprzedaży USD/EUR w RB Polbank z dnia wpłaty.

Zarezerwuj teraz

Kiedy najlepiej wyjechać:

 

Sty

 

Lut

 

Mar

 

Kwi

 

Maj

 

Cze

 

Lip

 

Sie

 

Wrz

 

Paź

 

Lis

 

Gru

1. dzień: Warszawa – Antananarywa

Zbiórka na lotnisku Chopina w Warszawie i odlot na Madagaskar do Antananarywy, z przesiadką w Paryżu lub Stambule, alternatywnie przez Frankfurt i Addis Abebę. W zależności od wybranego połączenia, przylot tego samego dnia późnym wieczorem – zameldowanie w hotelu po północy (połączenie przez Paryż).

2. dzień: Antananarywa – Antisrabe

Po śniadaniu, wsiądziemy do naszych samochodów 4×4 i rozpoczniemy nasza przygodę z Wielka Wyspą od krótkiego zwiedzanie Antananarywy. Odwiedzimy ruiny le Palais de la Reine (Pałacu Królowej). Z punktu widokowego obejrzymy panoramę miasta, wraz z centralnie położonym jeziorem Anosy. Przejedziemy zatłoczoną Aleją Niepodległości-reprezentacyjną aleją miasta i opuścimy stolicę Madagaskaru droga asfaltową, w późnych godzinach przedpołudniowych. Pierwszego dnia podróży dojedziemy do Antsirabe, miasta które w czasach kolonizacji francuskiej słynęło z termalnych, zmineralizowanych wód i źródeł o właściwościach leczniczych. Geneza tych term ma związek z niedawnymi, bo datowanymi na kilka milionów lat temu procesami wulkanicznymi, które miały  miejsce w niedalekim sąsiedztwie tego miasta.  Droga która będziemy jechali przebiegać będzie przez malownicze krajobrazy wysokogórskiego płaskowyżu Czerwonej Wyspy. Madagaskar ze względu na powszechnie występujące tu czerwone gleby laterytowe, odsłaniające się w miejscach gdzie ziemia jest pozbawiona roślinności, często nazywany jest Czerwoną Wyspą. Liczne bananowce, gdzieniegdzie ryżowe poletka, dają złudzenie jakbyśmy znaleźli się w Indochinach, a nie Madagaskarze. Madagaskar ze swoimi wieloma odmiennymi strefami klimatycznymi jest światem samym w sobie, ciężko go do jakiegoś miejsca na ziemi przyrównywać. Po drodze zobaczymy kilka lokalnych wytwórni rzemieślniczych specjalizujących się w produkcji słomianych kapeluszy, wyroby z rogów bydła, makiet rowerów i samochodów i przeróżnych wyrobów hafciarskich. W Ambatulambo odwiedzimy wytwórnię aluminiowych naczyń, jedyną w swoim rodzaju, wykorzystującą złom jako surowiec. W późnych godzinach popołudniowych dojedziemy do Antsirabe , naszego celu na ten dzień. Zakwaterowanie, kolacja, nocleg.

czytaj więcej

3. dzień: Antsirabe – Fianarantsoa

Śniadanie wczesnym porankiem. Przed wyjazdem z miasta dla chętnych przejażdżka po mieście rikszami, zwanymi pousse-pousse (pchaj-pchaj). Powszechnie wykorzystywanymi przez lokalna ludność jako środek transportu. Później dalsza droga na południe. Sławną, krajową N7. Dość wąska, z nielicznymi dziurami, od lat jest niezawodną drogą łącząca stolicę kraju z Tulearem, do którego dotrzemy szóstego dnia podróży. W tym dniu  mamy dotrzeć do Fianarantsoa, dużego miasta położonego na wzgórzach, gdzieniegdzie wysokich na ponad 1500 metrów n.p.m. Kretą I panoramiczną drogą będziemy przemieszczać się pośród wzniesień i zboczy górskich, gdzie wspomniany już kolor rdzawo-czerwony kolor laterytu dominuje wśród zieleni pól ryżowych, często schodkowo wyciętych na zboczach pagórków. Zaokrąglone szczyty zbudowane są z archaicznych i proterozoicznych skał wulkanicznych, często grubokrystalicznych jasnych granitów, czasem ciemnych gabr i wylewnych gnejsów. Mijane chaty, czasem kilku kondygnacyjne domostwa Malgaszy, zbudowane są najczęściej z czerwonej, laterytowej cegły błotnej. Po drodze dojedziemy do Ambositra gdzie odwiedzimy pracownię oryginalnych rzeźb w drewnie i innych ozdobnych przedmiotów wykonanych w palisandrze, drzewie różanym i hebanie. Później w Ambositra zjemy obiad w najlepszej, lokalnej restauracji. Po obiedzie dalsza droga do Fianarantsoa. Po południu, po dotarciu do Fianarantsoa, udamy się na punkt widokowy, położony wysoko ponad zabudowaniami, z którego zobaczymy całe miasto i otaczające je wzniesienia. Po powrocie do centrum miasta, zakwaterowanie, kolacja i nocleg.

4. dzień: Fianarantsoa  -Ranohira (Park w Isalo)

Śniadanie w hotelu. Po drodze tradycyjnej fabryki papirusowej „Antaimaro’s” i manufaktury słynącej z lokalnej produkcji jedwabiu z kokonów dzikich oraz hodowlanych jedwabników. Dalsza droga wśród winnic, pól papirusowych, niezwykłych grot i formacji górskich. Krótka wizyta na miejscowym bazarze znanym z roślin leczniczych. Wczesnym popołudniem, jeżeli dopisze nam szczęście, gdyż targi odbywają się rzadko, wizyta na największym w tej części Madagaskaru targowisku bydła – Zebu. Później dalsza droga. Z licznymi zakrętami, będziemy zjeżdżali ku równinom przez Horombe Plateau, dzielące prekambryjski wysokogórski płaskowyż i południową, równinną zbudowaną z formacji osadowych cześć Madagaskaru. Zmieniać się będzie klimat i roślinność. Powietrze z względnie rześkiego stanie się cieplejsze i łagodniejsze. Na równinach dominować będą trawy i karłowate krzewy. Pod wieczór dotrzemy do Ranohira. Zakwaterowanie, kolacja i nocleg

5. dzień: Ranohira (Park w Isalo)

Rano przejazd na klif. Piesza wędrówka przez jedyny w swoim rodzaju Park Narodowy Isalo. Park słynie przede wszystkim z malowniczych ostańców skalnych, utworzonych z piaskowców triasowej formacji Isalo . Budują go białe piaskowce z warstwowaniami dużej skali (1-10 metrów), wyszczerbione przez erozję z panoramicznymi widokami. Otaczająca nas przestrzeń zachwyca. Dojście do „kanionu małp”. Drogą wśród formacji skalnych, jakbyśmy znaleźli się na innej planecie, o poszarpanych kształtach, widocznym uwarstwieniu budujących je jasnych piaskowców. W porze deszczowej roślinność jest silnie ukwiecona a trawy są soczyście zielone. Latem roślinność przypomina swoim żółtym, często złotym odcieniem sawanny zachodniej Afryki. W rezerwacie rosną jedynie tutaj spotykane endemiczne gatunki aloesów. Po kąpieli w naturalnie powstałym basenie, wypłukanym w skale przez wody wpadającego do niego niedużego wodospadu udamy się w dalszą pieszą wędrówkę terenem gdzie wśród powszechnie rosnących traw spotykać będziemy karłowate formy Pachypodium rosulatum, przypominająca rosnący do góry nogami baobab, zwana potocznie „stopą słonia” . Po dwóch godzinach marszruty dotrzemy do jaru. Kilkaset metrów poniżej, ścieżką, czasem schodami wykutymi przez Malgaszy dotrzemy do lasu w którym powitają nas lemury Catta i najwieksze, dochodzące do 90 cm przypominające misie Koala Indri Indri. Pół godziny drogi przez tropikalny las i dotrzemy do kolejnych naturalnych basenów, tym razem zasilanych większymi wodospadami, gdzie chętni będą mogli się odświeżyć i odpocząć w cieniu. Następnie powrót gdzie u wrót Parku czekać będą na nas nasze samochody. Przystanek u Stóp Królowej Isalo. Kolacja w restauracji w Ranohira szczycącej się doskonałymi stekami z Zebu. Nocleg w hotelu.

6. dzień: Ranohira (Isalo) – Toliara (Tulear)

Po śniadaniu dalsza droga na południe w kierunku Toliara (Tulear). Wizyta w kopalni szafirów i odwiedziny stolicy szafirów, miasteczka Ilakaka słynnego ze swoich drogocennych kamieni, gdzie prawo zamiera po zapadnięciu nocy. Po drodze spotkamy również tzw. miasteczka grzyby, założone przez wciąż napływających nowych poszukiwaczy skarbów-górników. Po drodze pierwsze wielkie baobaby, które od tego momentu będą nam towarzyszyć przez wiele dni naszej dalszej podróży. Kilkanaście kilometrów przed Tulearem odwiedzimy Park botaniczny  Arboretum d’Antsokay. Następnie dojedziemy do miasta. Obiad. Krótkie zwiedzanie miasta. Zakwaterowanie w hotelu. Czas wolny i odpoczynek przed czekającym nas następnego dnia początkiem wielkiej przygody, tygodnia bezdroży i słońca południa Madagaskaru. Wieczorem kolacja.

7. dzień: Toliara (Tulear) – Anakao

Po śniadaniu transfer łodzią przez wody Kanału Mozambickiego do Anakao. Rejs trwać będzie blisko dwie godziny. Z pokładu łodzi będziemy obserwowali leżące na wschód wybrzeże Madagaskaru z czasem pojawiającymi się autentycznymi wioskami rybaków, czasem mijać będziemy różnokolorowe łodzie. W połowie drogi ujrzymy szerokie prawie na kilometr ujście rzeki Onilahy. Anakao jest miasteczkiem słynącym z szerokiej piaszczystej plaży na której zobaczymy dziesiątki wielokolorowych, wyciągniętych na brzeg łodzi rybackich. Turyści którzy tu docierają bardzo często oddają się sportom wodnym. Niedaleko w zasięgu wzroku znajduje się wyspa „Nosy Ve” zamknięta w rafie koralowej i jest niezwykłym miejscem do nurkowania. Na tej małej wyspie żyje wiele gatunku ptaków min. różne rodzaje Faetonów. Po dopłynięciu do Anakao nastąpi zakwaterowanie w hotelu. Czas wolny. Chętni będą mogli przespacerować się do wioski oddalonej od hotelu niecały kilometr. Obiad w lokalnej restauracji. Później odpoczynek i plażowanie. Wieczorem kolacja.

8. dzień: Anakao

Po śniadaniu czas wolny. Fakultatywnie, dla chętnych możliwość nurkowania ze specjalistycznym sprzętem na nieduże głębokości(na miejscu jest instruktor nurkowania) i podziwiania flory i fauny  Zatoki Saint Augustin. Dla mniej wymagających, wynajęcie maski i podziwianie życia oceanu z powierzchni wody. Również na życzenie możliwość wynajęcia łodzi na połów większej ryby. W ciągu dnia obiad i plażowanie. Wieczorem kolacja.

9. dzień: Anakao – Beheloka

Po śniadaniu początek naszej prawdziwej przygody pojazdami 4×4. Zaczynamy naszą podróż bezdrożami Wielkiego Południa Madagaskaru. Tego dnia piaszczystą drogą będziemy terenami porośniętymi roślinnością tworzącą typowy busz, charakterystyczną formacje roślinną występująca w klimacie podrównikowym, suchym i gorącym. Po drodze mijać będziemy licznie występujące tu baobaby, możemy spotkać żyjące tu lemury. Około południa dotrzemy do Narodowego Parku Tsimanampetsotsa w którym znajduje się długie na kilkanaście kilometrów jedyne słone jezioro na Madagaskarze. Wzdłuż brzegów tego jeziora o mlecznym odcieniu wód żyją liczne kolonie różowych flamingów. Prawie 90% występującej tu fauny i flory zaliczamy do endemitów. Park sławny jest też z najstarszych występujących na Madagaskarze baobabów. Często o przedziwnych kształtach pni, liczą nawet do 1500 lat. Po zwiedzeniu parku i obiedzie ruszymy w dalszą drogę by  dotrzeć do oddalonej o kilka kilometrów od rybackiej wioski ludu Vezo i położonego na pustkowiu hotelu. Hotel od północy otoczony jest półpustynnym terenem ze skąpa krzaczastą roślinnością, a od południa, na brzegach którego został zbudowany wodami Kanału Mozambickiego. Zakwaterowanie, czas wolny, plażowanie. Wieczorem kolacja

10. dzień: Beheloka – Itampolo

Po śniadaniu zwiedzimy najwspanialszy i najdroższy grobowiec plemienia Vezo i zapoznamy sie z ich zwyczajami. Ich wygląd i wierzenia mają afrykańskie korzenie. Wyraźnie negroidalni, róznią sie wyglądem od pozostałych Ludów zamieszkujących Madagaskar. Półsuchy las, pozornie nieprzyjazny, kolczasty, pełny jest życia i z powodzeniem żywi jego mieszkańców. Ciągnąca się setkami kilometrów wzdłuż zachodniego i południowego wybrzeża Madagaskaru rafa koralowa tworzy liczne i pełne owoców morza laguny. Rafa stała się podstawą bytu żyjących tu Vezo i stworzyła z nich lud niedościgłych żeglarzy, nurków i budowniczych, tak często obecnych na Wyspie katamaranów. Tajemny wyznawany przez Vezo I bardzo wśród nich rozpowszechniony kult tromba (wymawiany czumba) ma bardzo dużo cech wspólnych z afrykańskim vudu. Jadąc dalej drogą wśród wszechobecnego buszu, gdzie środkowe piętro lasu zajmują liczne bezlistne krzewy o ostrych kolcach tworzące zwartą ścianę ponad którą gdzieniegdzie wyrastają na kilkanaście metrów wzwyż obecne tu baobaby, piaszczystymi bezdrożami, powoli dotrzemy do wsi Itampalo- regionu w którym licznie występują żółwie promieniste (Astrochelys radiata ). Po południu dotrzemy do hotelu, czas wolny plażowanie. Wieczorem kolacja.

11. dzień: Itampolo – Lavanono

Po śniadaniu dalsza droga naszymi pojazdami 4×4. Drogą dziurawą, czasem bardzo piaszczystą będziemy mijali nieliczne domostwa i kontynuowali naszą przygodę w skwarze słońca. W środku dnia staniemy na odpoczynek nad brzegami rzeki Menarandra wpadającej nieopodal do Oceanu Indyjskiego. Po pikniku, przeprawa w miejscu gdzie wody są płytkie. Po południu po 8 może 9 godzinach jazdy dojedziemy do Lavanono przeurokliwej wioski rybackiej, gdzie często widać olbrzymie ośmiornice suszone na słońcu przez miejscowa ludność. Suszy się też ryby i inne owoce morza a towarzyszący temu zapach uzmysławia nam jak daleko znaleźliśmy się od cywilizacji jaką znamy. Sama wioska i hotel w którym będziemy nocowali położony jest nad piękną zatoką. Miejsce jest jednym z bardziej wietrznych na Madagaskarze i bungalowy w których spędzimy noc mogą w nocy wydawać dziwne dźwięki. Miejsce słynie również, że jest rajem dla amatorów windsurfingu i kitesurfingu ze względu na doskonałe, niezbędne do uprawiania tych sportów fale. Lavanono leży na dnie olbrzymiego kanionu, który powstał zaledwie 4800 lat temu w wyniku uderzenia w to miejsce komety. Upadek komety spowodował powstanie olbrzymiej fali tsunami o wysokości 182 metrów. Ślady tego zdarzenia to wspomniany kanion oraz osady pochodzenia morskiego które dotarły wiele kilometrów wgłęb lądu. Zakwaterowanie, czas wolny, plażowanie. Wieczorem kolacja.

12. dzień: Lavanono –  Faux Cap

Po śniadaniu dalsza droga na południe. Odwiedzimy najbardziej na południe wysunięty punkt Madagaskaru – Cap Sainte Marie. Większość półwyspu zajmuje specjalny rezerwat o nazwie Cap Sainte Marie Special Reserve. Rezerwat słynny jest z występujących tu licznie kości i fragmentów jaj Mamutaka (Aepyornis Maximus), ptaka-słonia który występował tylko na Madagaskarze, mierzył 3 metry, ważył pół tony i wymarł po 60 milionach lat istnienia, najprawdopodobniej w wyniku polowań w XVII wiekiem. Park znany jest także z występujących tam licznie żółwi. Oblicza się ich populację na 3000 osobników na kilometr kwadratowy. Półwysep znany jest też z tego, że w okresie od sierpnia do listopada jest miejscem obserwacji przepływających wielorybów. Po zwiedzeniu rezerwatu i obiedzie, zjedzonym w warunkach polowych, będziemy mogli obserwować i podziwiać słynne na Madagaskarze wybrzeże klifowe o względnej wysokości od 100 do 200 metrów. Drogą dojedziemy do niedalekiej, znajdującym się tak jak rezerwat który odwiedziliśmy na przylądku miejscowości Faux Cap. Nazwa Faux Cap (fałszywy przylądek) wzięła się z błędnego uznania przez nawigatorów portugalskich tego miejsca jako najbardziej wysuniętego na południe punktu Madagaskaru. Jest to wioska rybacka w pobliżu której, w białych piaskach długiej i szerokiej plaży żółwie morskie w okresie lęgowym składają swoje jaja. Zakwaterowanie w hotelu, czas wolny. Wspaniałe widoki. Wieczorem kolacja.

13. dzień: Faux Cap – Fort Dauphin

Po bardzo wczesnym śniadaniu i ostatnim spojrzeniu na oba oddalające się już od nas  przylądki Sainte Marie oraz Faux Cap, ze świadomością, jak bardzo niewielu turystów którzy odwiedzili Madagaskar dotarło tak daleko i w tak trudno dostępne będziemy mogli dostrzec miejsce gdzie wody Kanału Mozambickiego mieszają się z wodami Oceanu Indyjskiego. Jadąc w kierunku Fort Dauphin, wjedziemy na obszary zamieszkałe przez lud Antandroy. W trakcie podróży odwiedzimy ich grobowce z licznymi kolorowymi dekoracjami. Zbliżając się do półwyspu Lokaro napotykać będziemy się zadziwiające rośliny takie jak: sucholubne euphorbia I opuncje, czy lubiące więcej wilgoci dzbaneczniki (Nepenthes madagascariensis). W okolicach Ambovombe zobaczymy lasy składające się z sucho-lubnych drzew z kolcami i małymi liśćmi, wyrastającymi bezpośrednio z pnia (Allaudia procera), należących do rodziny Didieraceae. Po drodze napotkamy plantacje sizalu. Sam półwysep Lokaro jest przykładem erozji skał krystalicznych przez niszczącą działalność fal morskich oraz kulistego wietrzenia granitów. Na półwyspie znajdują się koralowe plaże, ostańce granitowe tzw. „inselbergi” wyrastające bezpośrednio z morza, a w pobliskiej zatoce ujrzymy liczne wyspy. Na plażach, znajdują się aluwialne złoża monacytu. Pod wieczór dotrzemy do hotelu z którego roztacza się wspaniały widok na zatokę Fort Dauphin. Zakwaterowanie, wolny czas, kolacja.

14. dzień: Fort Dauphin

Po śniadaniu. Odwiedzimy sławny prywatny rezerwat Nahampoana. Żyje tutaj sześć gatunków lemurów, z czego cztery prowadzą dzienny tryb życia i które zapewne spotkamy. Ponadto  zobaczymy żyjące tu krokodyle, żółwie, kameleony i wiele endemicznych, żyjących tylko na Madagaskarze gatunków ptaków. Na terenie rezerwatu znajduje się naturalny basem z towarzyszącym mu wodospadem. Będziemy mogli zrobić sobie przejażdżkę pirogą po wodach przepływającej przez teren rezerwatu rzeki Lakandava. W lesie żyje wiele przedstawicieli endemicznej flory, w tym babusy tylko występujące na południu wyspy, osiągające wysokość do 30 metrów, które przy najmniejszym wietrze trzeszczą i wydają w otaczającej ciszy niesamowite dźwięki. Wśród bambusów rośnie sławna Malaleuca quinquenervia, powszechnie znana jako szerokolistna kałamarnica , drzewo którego kora składa się z wielu cieniutkich warstewek jakby papieru, dlatego zwana jest też drzewem papierowym, bo poszczególne warstewki są delikatne, jakby były z jedwabiu i od setek lat wykorzystywane były przez miejscową ludność w celach higienicznych. Odnajdziemy tu również Typhonodorum Lindleyanum Des zwanymi Uszami Słonia, ze względu na wielkość liści lub „słonie uszy związane z wielkością ich liści. W Parku rośnie również Keben Okazały Barringtonia asiatica. Cała roślina jest silnie trująca, spożycie miąższu u ludzi wywołuje duszności, silne torsje, a nawet śmierć. Kwiaty ma Bardzo duże, pachnące, płatki kremowobiałe, wiele pręcików ułożonych w kształcie pędzelka. Otwierają się wieczorem i opadają przed świtem. Z kwiatów powstają Bardzo duże brązowe owoce, z grubą twardą łupiną są odporne na wodę morską, mogą latami dryfować po oceanie. Miąższ i sproszkowane nasiona tradycyjnie stosowane są do ogłuszania ryb, stąd zwyczajowa nazwa angielska: Fish Poison Tree, u ryb powoduje paraliż pęcherza pławnego. Po zwiedzeniu rezerwatu, obiad. Powrót do hotelu, czas wolny, plażowanie na pobliskiej, sławnej Libanona beach. Wieczorem kolacja.

15. dzień: Fort Dauphin

Po śniadaniu wybierzemy się do Ambinanibe i podziwiać będziemy nieziemskie widoki zatoki otoczonej wzgórzami. Odwiedzimy lokalną wioskę i przejdziemy się brzegiem zatoki. Zobaczymy też jezioro Andriambe. Wioska Ambinanibe od północy przylega do jeziora a od południa dociera do plaż oceanu. Ten dzień będzie dniem odpoczynku przed dalszą, czekającą nas ekskursją. Po obiedzie odpoczynek na plaży lub drink przy hotelowym basenie. Czas wolny. Wieczorem kolacja.

16. dzień: Fort Dauphin – Manambondro

Po bardzo wczesnym śniadaniu, wyjazd. Teraz kierować sie będziemy na  północ Madagaskaru. Droga z piaszczystej zamieni się w błotnistą, często podmokłą z licznymi kałużami. Wzdłuż drogi zmieni się roślinność, z półpustynnego stepu trafimy do tropikalnego lasu. Roślinność soczyście zielona, z licznymi bananowcami i wieloma charakterystycznymi gatunkami wilgotnego tropiku. W ciągu dnia kilkakrotnie przeprawiać się będziemy prymitywnymi promami rzecznymi i przejeżdżać przez płytkie cieki wodne. Po drodze obiad w jakimś zaciszu. Po całym, wyczerpującym dniu dojedziemy do hotelu z widokiem na rzekę, gdzie w rustykalnej restauracji zjemy oferowane menu dnia u przemiłego Marsylczyka Wiktora. Zakwaterowanie, czas wolny, kolacja.

17. dzień: Manambondro – Farafanga

Śniadanie bardzo wcześnie. Dzień pełen przygód, spotkań z miejscową ludnością, przejazdów przez cieki wodne, promami przez rzeczki. Obiad w trakcie. Wilgotność, gorąco, pył i błoto spowoduje, że z radością pod koniec dnia powitamy postkolonialny budynek hotelu w miasteczku Farafanga. Namiastka cywilizacji jak i chłodny prysznic, może być naprawdę ogromną przyjemnością. Hotel położony jest nad Oceanem Indyjskim. Zakwaterowanie, czas wolny. Kolacja.

18. dzień: Farafanga – Manakara

Wcześnie rano śniadanie. Dalsza droga w sąsiedztwie wybrzeży Oceanu Indyjskiego. Dzień kolejnych przygód, przejazdów przez lokalne wioski. Zewsząd otaczać nas będzie tropikalny las. Na drodze coraz częściej spotykać będziemy wymęczone Zebu, lokalną odmianę krów z garbem, które w dwójkę choć częściej pojedynczo ciągnąc będą wóz pełen towaru na miejscowy targ. Wzdłuż drogi palmy kokosowe. W ciągu dnia obiad w lokalnej restauracji. Wczesnym popołudniem dotrzemy do Manakary, miasta leżącego na Oceanem Indyjskim. Krótkie zwiedzania miasta. Odwiedziny w porcie z którego początek bierze jeden z najdłuższych kanałów świata-Kanał Pangalanes. Wilgotność powietrza spowoduje, że niektórzy z nas chcieć będą przejść się plażą wzdłuż oceanu. Zakwaterowanie w hotelu na brzegiem kanału Pangalanes, czas wolny. Wieczorem kolacja.

19. dzień: Manakara

Po śniadaniu, przerwa w dalszej podróży samochodami 4×4. Tego dnia zrobimy sobie przejażdżkę słodkowodnymi wodami Kanału Pangalanes. Naszym środkiem transportu będą pirogi-długie łódki wydrążone w pniu drzewa. Kanał jest jednym z najdłuższych kanałów zbudowanych przez Człowieka. Wybudowany przez Francuzów w latach 1896-1904. Ciągnie się na długości 600 km i łączy naturalne jeziora oraz rzeki w jedna całość. Jego wodami dotrzeć możemy, aż do Toamasina (Tamatave), a nawet kilka kilometrów dalej. Jego wodami organizowane są wycieczki turystów jednak głównie służy lokalnemu transportowi, pływają po nim różnokolorowe barki przewożące różnorodny towar na rynki lokalnych metropolii. Brzegi kanału porośnięte są bujną tropikalną roślinnością. Dodatkową atrakcją są malownicze piaszczyste plaże i liczne usiane wzdłuż wybrzeży lokalne wioski. Po drodze spotkamy licznych rybaków, zobaczymy drapieżne, mięsożerne rośliny i odwiedzimy manufakturę-destylarnię w której produkowane są olejki naturalne np. olejki z geranium o intensywnym zapachu, wspomagające drogi oddechowe, działające antyalergicznie I na pewno odstraszające komary I inne owady. Dzień spędzimy na czynnym odpoczynku. W trakcie dnia obiad. Po południu powrót do Manakara. Czas wolny, wieczorem kolacja.

20. dzień: Manakara – Ranomafana

Po śniadaniu pojedziemy drogą która powoli oddalać się będzie od oceanu. Pojawią się pierwsze coraz wyraźniejsze wzniesienia. Mijane tereny obfite będą w roślinność. Po drodze będziemy mijali liczne wioski tętniące życiem, gdzie przydrożne kramiki oferować będą różnorodny towar, w szczególności kolorowe owoce i liczne warzywa. Ludność przyjaźnie nastawiona do obcokrajowców z uśmiechem zachęcać nas będzie do zakupów. Droga będzie coraz bardziej kręta. Krajobrazy coraz bardziej panoramiczne a powietrze bardziej rześkie , chłodne i suche. Wspinać się będziemy na płaskowyż prekambryjski kryjący w sobie tu na Madagaskarze różnorodność szlachetnych kamieni w tym najwyżej cenionych na świecie szmaragdów, niczym nieustępujących birmańskich głębią barwy rubinom malgaskim, licznych różnobarwnych szafirów i innych rzadkich a drogocennych kamieni. Coraz częściej droga przebiegać będzie przez czerwone laterytowe podłoże. Poletka ryżowe, schodkowo wycięte na zboczach gór przeniosą nas w tym dniu na tereny wysokogórskiego płaskowyżu, który opuściliśmy ponad dwa tygodnie wcześniej. Po drodze obiad I chwila odpoczynku. Wczesnym popołudniem dojedziemy do wrót Narodowego Parku Ranomafana i zatrzymamy się w hotelu z którego następnego dnia rozpoczniemy odwiedziny w rezerwacie. Zakwaterowanie, czas wolny. Wieczorem kolacja.

21. dzień: Ranomafana – Ambositra

Po wczesnym śniadaniu piesze zwiedzanie Parku Narodowego Ranomafana. Cały obszar parku obejmuje wilgotny deszczowy las tropikalny. Park położony jest na wzgórzach ze zmienną, malowniczą morfologią w najniższych miejscach osiąga tereny parku połozone są na poziomie 400 m n.p.m. a w najwyższych przekraczają 1400 metrów n.p.m.. W parku znajdują się endemiczne i zagrożone gatunki roślin i zwierząt. Przez park przepływa wiele rzek, które są dopływami rzeki Namorona. W parku znajdują się wody uzdrowiskowe, które pozwalają na zabiegi lecznicze. Wśród zwierząt żyjących odnotowano 115 gatunków ptaków, 90 gatunków motyli, 98 gatunków płazów, 62 gatunków gadów oraz 12 gatunków lemurów. Podczas zwiedzania będziemy podziwiali malownicze krajobrazy porośniętych lasem deszczowym gór, wodospadów i strumieni oraz czasem sięgających chmur drzew. Po wizycie w parku zjemy obiad i udamy sie w dalsza podróz do Ambositra. Po  dotarciu do miasta, zakwaterowanie w hotelu, czas wolny, wieczorem kolacja, dla chętnych wyjście do lokalnej restauracyjki słynącej z wystepów lokalnych bardów śpiewających liryczne utwory pełne refleksji.

22. dzień: Ambositra – Antananarywa

Po śniadaniu odwiedzimy pracownię oryginalnych rzeźb w drewnie i innych ozdobnych przedmiotów wykonanych w palisandrze, drzewie różanym i hebanie. Później wyruszymy w drogę do Antananarywy. Po drodze w Antsirabe zjemy obiad w znanej restauracji  Razafimamonjy. Dalsza droga kręta drogą wysokogórskim płaskowyżem do stolicy kraju. Po południu dotrzemy do hotelu. Zakwaterowanie, czas wolny, wieczorem kolacja. Dla chętnych fakultatywny relaks w znajdującym się blisko lotniska, spokojnym hotelu, który daje, bez szukania na możliwość wygodnego pozostania w nim w przypadku opcji nocnego odlotu.

23. dzień: Antananarywa – odlot do Polski

Transfer na lotnisko i nocny odlot przez Paryż do Polski. Popołudniowe lądowanie w Warszawie.

 

 

CENA OBEJMUJE: 

  • przeloty międzynarodowe na trasie Warszawa – Antananarywa – Warszawa (z przesiadką)
  • zakwaterowanie w pokojach dwuosobowych wg programu
  • przejazdy samochodami terenowymi 4×4 z kierowcami i przedstawicielem lokalnego biura podróży na cały okres pobytu
  • transfery z i na lotnisko w Antananarywie
  • śniadania, lunche lub pikniki, kolacje
  • transfer łodzią motorową z portu Toliara (Tulear) do Anakao (ponad godzinna przeprawa)
  • przeprawy promami przez rzeki w dżungli (wschodni Madagaskar)
  • całodniowy rejs po Kanale Pangalanes
  • obsługę polskojęzycznego pilota
  • ubezpieczenie (KL, NNW, bagaż)

 

CENA NIE OBEJMUJE: